Jan Paweł II i Tajemnicza Historia Naszych Czasów

Kto by się spodziewał, że centrum komunistycznej potęgi, jak Związek Radziecki, nagle runie?

Zdrowy rozsądek, matematycznie rzecz biorąc, nie potrafi tego wyjaśnić. Jak to możliwe, że tak potężne państwo, wrogie Stanom Zjednoczonym, które wydawało się tak silne na zewnątrz, mogło nagle upaść bez użycia przemocy?

Futurysta Kenichi Ohmae kiedyś przewidział, że w trzecim tysiącleciu nastąpią przetasowania. Podczas wykładu poświęconego pamięci zmarłego Panglaykima w 1995 roku przepowiedział, że era narodów szybko dobiegnie końca. Powiedział, że obecnie zmierzamy ku punktowi “końca państwa narodowego.”

Jakby potwierdzając przepowiednię Ohmae, Związek Radziecki właśnie upadł. Według autora biografii światowej sławy postaci, Karla Bernsteina, upadek muru komunizmu w Związku Radzieckim był wynikiem systematycznej współpracy między CIA (amerykańską agencją wywiadowczą) a Stolicą Apostolską (Watykanem).

Oto esencja książki zatytułowanej “Jego Świątobliwość: Jan Paweł II i Ukryta Historia Naszych Czasów”, wydanej przez Doubleday w Wielkiej Brytanii, która wstrząsnęła opinią publiczną. Książka liczy 582 strony i została napisana przez Bernsteina we współpracy z Marco Politim, watykańskim dziennikarzem. Nie tylko odkrywa ona relacje między CIA a Watykanem, ale także szczegóły i tajemnice Stolicy Apostolskiej. Rozpoczynając od śmierci Jana Pawła I, którą określano jako “tajemniczą” (strony 151 – 154), aż po powody, dla których obecny papież unika sakrowania kapłanek.

Jaka tajemnica otaczała śmierć Jana Pawła I, znanego jako Albino Luciani? Radio Watykańskie 29 września 1978 roku tylko ogłosiło, że papież Jan Paweł I nagle zmarł. Nie podano żadnych szczegółów dotyczących przyczyny jego śmierci.

Krążyły plotki, że za śmiercią Albino Lucianiego kryje się pewny scenariusz. Istnieją teorie, które sugerują, że zginął on od trucizny.
Jednakże kapłan, który był jego sekretarzem, twierdzi, że śmierć Albino Lucianiego – który przez mniej niż miesiąc zajmował Stolicę Piotrową – była wynikiem alienacji, izolacji i samotności. Co więcej, sam nie chciał być papieżem.

Kilka dni przed śmiercią, Albino Luciani miał rzekomo powiedzieć Sekretarzowi Stanu Watykańskiego, Villotowi: “W rzeczywistości istnieje ktoś, kto bardziej nadaje się na papieża niż ja. Papież Jan Paweł VI już określił kryteria swojego następcy, ‘On siedzi przede mną, w Kaplicy Sykstyńskiej. I tym człowiekiem jest Wojtyła. On natychmiast obejmie Stolicę Piotrową. Dlatego muszę natychmiast się wycofać i odejść.”

Spotkania w tajemnicy
Edmund Morris, autor biografii Ronalda Reagana, zauważył: “Osoba pełniąca władzę nie musi ujawniać wszystkich tajemnic dotyczących siebie ani otaczającego ją świata.”

Tak właśnie postępowali Ronald Reagan i Jan Paweł II. Obaj światowi liderzy często prowadzili bardzo tajne rozmowy, dotyczące zarówno przyszłości Polski, jak i stosunków między Stanami Zjednoczonymi a Związkiem Radzieckim.
Ich stosunki były na tyle bliskie, że Ronald Reagan specjalnie poprosił Williama Caseya i Vernona Waltersa o otwarcie dostępu do całej sieci informacji wywiadowczych na rzecz Watykanu.

Agenci wywiadu mieli nie tylko zbierać różne informacje i instalować agentów w krajach, które odwiedzał papież. Ich zadaniem było także dostarczanie informacji na temat sytuacji Kościoła w różnych krajach.
Współpraca między Reaganem a Watykanem, jak napisał Karl Bernstein, osiągnęła swój szczyt podczas tzw. “Szczytu Watykańskiego”. 7 czerwca 1982 roku Ronald Reagan przybył do Watykanu na tajne spotkanie, które symbolicznie oznaczało sojusz dwóch supermocarstw.

Spotkanie odbyło się bez tłumacza, a obaj charyzmatyczni liderzy rozmawiali przez 55 minut. Treść rozmowy dotyczyła przyszłości ludzkości na całym świecie, gdzie żaden lider zachodu, a zwłaszcza lider światowy, nie ośmieliłby się działać: obalenia komunistycznego muru w Związku Radzieckim.

Następnego dnia, w Pałacu Westminsterskim w Londynie, Ronald Reagan ogłosił, że wkrótce nadejdzie koniec Związku Radzieckiego. “Związek Radziecki”, powiedział Reagan, “obecnie zmaga się z nadzwyczajnym kryzysem. I nikt nie jest w stanie go zatrzymać.”
I rzeczywiście, Związek Radziecki upadł. “Nigdy bym się tego nie spodziewał”, napisał Papież w jednym ze swoich prywatnych listów do Reagana.

Podobnie było, gdy Polska była zagrożona przez komunistyczną tyranię. “Bóg wysłał Lecha Wałęsę, przez ruch Solidarność, by ocalić swój lud” (strona 356). Gdy Polska była zagrożona komunizmem, Reagan wysłał dwóch swoich zaufanych ludzi, Waltera i Caseya, do Watykanu, aby spotkać się z Papieżem.

Reagan ponownie ogłosił i aktywnie wspierał Solidarność. W tym celu CIA i Stany Zjednoczone dostarczyły 50 milionów dolarów, aby wesprzeć działania Solidarności.

Ostatecznie obaj przywódcy supermocarstw zdołali obalić komunizm. Już na pierwszym spotkaniu byli przekonani, że upadek reżimu komunistycznego w Europie Wschodniej nie jest dziełem człowieka, ale dziełem Boga. “Teraz świat widzi upadek szatana i widzi na własne oczy, jak Bóg działa”, powiedział Ronald Reagan, co Papież zatwierdził.

Wcześniej Ronald Reagan słynął z rzadkich wizyt w kościele. Mimo to, jego chrześcijańska wiara, choć mała jak ziarenko gorczycy, potrafiła poruszyć góry komunizmu. Nie tylko poruszyć, ale także wyrzucić go za drzwi.

Relacje między CIA a Watykanem
Sojusz między Reaganem a Watykanem, według Karla Bernsteina, nie ograniczał się tylko do obalenia reżimu komunistycznego w Europie Wschodniej. W wielu innych kwestiach i interesach obaj liderzy supermocarstw nadal współpracowali.
Współpraca ta objawiała się m.in. w ingerencji Stanów Zjednoczonych w kryzysy w Ameryce Łacińskiej. Ameryka, za pośrednictwem swojej agencji wywiadowczej CIA, wspierała Kościół.

Stany Zjednoczone działały na rzecz Kościoła w Ameryce Łacińskiej. Szyfrem CIA dla Kościoła katolickiego w Ameryce Środkowej była “Entity”. Entity to organizacja, która działała na rzecz obalenia reżimu komunistycznego i przeciwdziałania marksistowskiej ideologii, która ogarnęła narody i kraje Ameryki Łacińskiej. Pracownicy CIA złożyli przysięgę i przystąpili do działań mających na celu obalenie rządu Nikaragui.

Entity działała swobodnie w Nikaragui. Niestety, wpływy Kościoła katolickiego nie były jeszcze wystarczająco silne. W takiej sytuacji Entity odgrywała kluczową rolę. W 1981 roku CIA w tajemnicy próbowała ustanowić Kościół. Ponownie dostarczono pieniądze, aby wesprzeć Entity w rozwijaniu sieci i umacnianiu wpływów za pomocą radia i mediów w Nikaragui, a także otwarcie wystąpić przeciwko rządowi Sandinisty.

Być może pod wpływem nacisków ze strony Papieża, przywódca junty Sandinisty, Daniel Ortega, zdecydował się na reformy społeczne. Daniel Ortega wprowadził bezpłatną opiekę zdrowotną, zwalczał analfabetyzm, reformował rolnictwo i dawał ludziom możliwość posiadania własnych domów.

Najważniejsze było jednak to, że Sandiniści odrzucili komunistyczne metody. Pięciu członków junty, w tym ksiądz Ernesto Cardenal, okazało się zakonnikami. Kiedy Papież odwiedzał Nikaraguę, zwolennicy Sandinistów witając Papieża okrzykiwali: “Między chrześcijańskim duchem a rewolucją nie ma żadnych sprzeczności!”

Obalenie dyktatorów w Ameryce Łacińskiej
W kwietniu 1978 roku Papież odwiedził Chile w ramach wielkiego projektu mającego na celu osiągnięcie pokoju i promowanie demokratyzacji w Ameryce Łacińskiej.

Oczywiście musiał to robić ostrożnie, ponieważ działał w sojuszu z Białym Domem. Zwycięstwa liderów Demokratycznego Kościoła, Jose Napoleon Durate w Salwadorze i Marco Vinicio Cerezo Arevalo w Gwatemali były najlepszymi przykładami, które stały się modelem działań Papieża.

W Chile Papież nawiązał kontakt z generałem Augusto Pinochetem, lokalnymi politykami, Kościołem i Białym Domem. Opracowany został scenariusz, w którym Pinochet miałby przeprowadzić wybory prezydenckie lub referendum.
Jak dobrze wiadomo, w 1973 roku Pinochet dokonał zamachu stanu przeciwko legalnemu rządowi Salvadora Allende, który zakończył się wieloma ofiarami. Był to akt przemocy i daleki od humanitaryzmu, który należało zakończyć.

W związku z tym Papież podjął starania, aby mianować Julio Francisco Fresno arcybiskupem Santiago, co stanowiło kluczową pozycję w Chile, gdzie 60 procent ludności to katolicy. Kiedy samolot z Papieżem wylądował w Ameryce Łacińskiej w kwietniu 1987 roku, Papież publicznie ogłosił, że dyktatura w Chile musi zostać natychmiast obalona.

To było, jak czekanie na deszcz podczas suszy, gdy ludzie w Chile wołali: “Bracie Wojtyła, obal tyranie! Wyprowadź tego goryla!”
Kiedy Papież przybył do Santiago 1 kwietnia 1987 roku, generał Pinochet ogłosił, że starał się uratować kraj przed terroryzmem, marksizmem i uciskiem. Papież ogłosił siebie wysłannikiem pokoju, sprawiedliwości, prawdy, jedności i współistnienia. Dlatego nie będzie przemocy ani rozlewu krwi. Papież wezwał także do miłości, braterstwa i pokoju.

Jednak generał Pinochet stracił panowanie nad sobą. Nadal stosował przemoc i dokonywał masakr. Papież nie przestawał mówić i przypominać mu: “Miłość jest silniejsza od nienawiści! Radzę ci, Pinochet, lepiej ustąpić!”

Historia później potwierdziła słuszność wezwań Papieża.*)

Share your love
Avatar photo
Biblio Pedia
Articles: 211

Newsletter Updates

Enter your email address below and subscribe to our newsletter

Leave a Reply